Hydropurek nr2

Hydropurek

Nie chcemy truć się chemią z wody

Alfred Nobel był mądrym chemikiem i wynalazł kiedyś dynamit. Wynalazł go z nadzieją, że ten dynamit pomoże ludziom na całym świecie w pozyskiwaniu skał do budowy dróg, w wydobywaniu węgla, rud i innych kopalin przydatnych do życia. Ale pan Nobel nie spodziewał się tego, że znajdą się na świecie ludzie, którzy ten sam dynamit będą wykorzystywać do zabijania innych ludzi. Z tego powodu Alfred Nobel przeznaczył przed śmiercią cały swój majątek na nagrody dla ludzi z różnych dziedzin nauki, którzy swoją pracą i osiągnięciami przyczyniają się do szerzenia pokoju na naszym globie.

Na początku XX wieku wynaleziono inne okrutne metody masowego niszczenia ludzi i ich zdobyczy - broń atomową, chemiczną i biologiczną, a dzisiaj cały pokojowo nastawiony świat walczy z krajami, które taką broń posiadają. Państwa skupione w Organizacji Narodów Zjednoczonych starają się izolować od siebie państwa posiadające broń masowego rażenia. Pan Bush, obecny prezydent USA, toczył niedawno wojnę przeciw Irakowi, który podobno taką broń posiada.

Mądrych ludzi i wynalazców nie brakuje nam na świecie. Wśród nich niemało jest zdolnych chemików, którzy wynajdują tysiące nowych związków chemicznych przydatnych dla przemysłu, rolnictwa oraz dla nas - wszystkich ludzi na świecie. Potrzebujemy przecież różnych lekarstw, przydają się nam nawozy sztuczne oraz pestycydy, a w przeróżnych dziedzinach przemysłu nie byłoby żadnego postępu bez tysięcy związków chemicznych. Niestety te związki chemiczne nie są obojętne dla nas ludzi i ponieważ przedostają się nieuchronnie do środowiska naturalnego człowieka, mamy z nimi na co dzień do czynienia. Najgorsze jednak, że tysiące tych związków bardzo łatwo rozpuszcza się w wodzie i pozostaje w niej całkowicie niewidoczne i niewyczuwalne przez nasze zmysły. A ponieważ żadna z tradycyjnych metod oczyszczania wody nie jest w stanie tych związków z niej usuwać, stąd zmuszeni jesteśmy je wypijać. To przecież ta chemia wypijana przez nas z wodą jest główną przyczyną chorób alergicznych, nowotworowych i wielu innych. To przecież z powodu tej chemii, której najwięcej jest w wodzie, życie nas Polaków jest średnio 7 lat krótsze niż życie ludzi na Zachodzie Europy.

Dlatego cieszmy się z odkrycia osmozy odwróconej, nowej metody oczyszczania wody, która daleko wybiega ponad te tradycyjne. Jedynej metody, która potrafi skutecznie usunąć z wody niewskazane, często rakotwórcze i trujące związki chemiczne, przepuszczając jednocześnie zawarte w niej minerały. Metody, która daje nam wodę czystą, zdrową i bezpieczną, taką jaka była zawsze na ziemskim globie, zanim powstał przemysł i współczesna chemia.

Wypowiadamy wojnę wszystkim tym, którzy bezkarnie zatruwają chemią źródła naszych wód pitnych oraz wszystkim tym, którzy udają, że woda z kranu jest czysta i zdrowa. Jednocześnie proponujemy przyznać nagrodę Nobla tym, którzy odkryli osmozę odwróconą i zastosowali ją do oczyszczania wody pitnej.

Jak pozbyć się chemii z wody

Czy wszyscy pamiętamy ze szkoły tablicę Mendelejewa. Ten mądry rosyjski uczony zauważył kiedyś, że wszystkie pierwiastki, z którymi mamy do czynienia w przyrodzie, różnią się między sobą nie tylko właściwościami, ale również wielkością. Postanowił więc ułożyć je po kolei - od najmniejszego do największego - tworząc w ten sposób swoją słynną tablicę. Pierwiastkiem o numerze 1 na tej tablicy jest wodór (symbol H), który wraz z innym gazem - tlenem tworzy ciecz o nazwie woda. Wszystkich pierwiastków jest w przyrodzie ponad 100.

Pierwiastki łączą się ze sobą w przeróżny sposób i tworzą różne związki chemiczne. Z tych związków zbudowana jest skorupa ziemska i wszystko co się na niej znajduje; zwierzęta, rośliny, domy, żywność i wszystko inne co nas otacza.

Oprócz związków chemicznych, które istnieją na Ziemi od miliardów lat, od niedawna w szybkim tempie przybywa nowych związków - tych, które tworzą nasi zdolni chemicy w tysiącach laboratoriów i fabryk na całym świecie. Obecnie notuje się ponad 6.000.000 związków chemicznych i liczba ta nieustannie rośnie.

Pierwiastki i związki chemiczne występują w postaci ciał stałych, cieczy i gazów. Duża część tych związków rozpuszcza się w różny sposób w wodzie, która należy do najlepszych rozpuszczalników. Ale niemałą grupę stanowią takie związki, które rozpuszczają się w wodzie wyjątkowo łatwo, niemal natychmiast i takich związków notujemy obecnie ponad 2 300.

Człowiek jest również zbudowany z tysięcy związków chemicznych i żeby żyć musi związki te każdego dnia uzupełniać przez jedzenie, wdychanie powietrza oraz wypijanie wody i innych płynów. Niestety wśród spożywanych każdego dnia związków coraz częściej spotykamy takie, które są dla nas szkodliwe, często trujące i rakotwórcze. Najwięcej takich związków spożywamy wraz z wodą pitną, która, przypominam, łatwo rozpuszcza w sobie wszystko co napotka na swojej drodze. Nasze rzeki i jeziora już od dawna stały się istnym śmietniskiem wszystkich chemikaliów, które my - ludzie, sami wysypujemy (wszelakie śmietniska) oraz wylewamy (ścieki komunalne, przemysłowe i rolnicze) do środowiska.

Zakłady wodociągowe, które mają za zadanie oczyszczać wodę rzeczną celem przeznaczenia jej do picia, powstały ponad sto lat temu tylko w jednym celu - aby oczyścić wodę z mętności oraz trującym chlorem unieszkodliwić w niej bakterie. Zakłady te nigdy (!!!) nie były budowane w celu usuwania chemii z wody, niemogły zresztą, bo z ich technologią jest to po prostu niemożliwe. I w ten oto sposób, dzisiaj wszystkie związki chemiczne, które znajdują się w naszych rzekach (lub studniach) przechodzą w 100% (!!!) do naszych polskich kranów. Polskich, bowiem w krajach o wyższym standarcie życia nie dopuszcza się do takiego skażenia środowiska oraz wód powierzchniowych, jak w naszym kraju. Na Zachodzie jest zdecydowanie więcej zbiorników retencyjnych, w których zbierana jest czysta woda, która spada nam na głowy w postaci deszczu, śniegu lub gradu. Ot, po prostu!

Najwięcej trucizn wypijamy z wodą, bowiem monopolistą w jej produkcji jest państwo i to samo państwo jest jednocześnie jedynym kontrolerem jej jakości. Chyba nie trzeba tej kwestii dalej rozwijać.

Czy po takim wstępie łatwiej jest zrozumieć dlaczego osmoza odwrócona w tak szybkim tempie zdobywa zwolenników na całym świecie, a szczególnie wszędzie tam, gdzie woda pitna oferowana ludziom jest bardzo zanieczyszczona? Membrany przeznaczone do oczyszczania wody pitnej posiadają porowatość, która pozwala przepuszczać rozpuszczone w wodzie pierwiastki mineralne (najczęściej sód, potas, wapń i magnez). Tutaj bardzo korzystamy z faktu, że cząstka wody H2O oraz pierwiastki życia są bardzo małe i łatwo przechodzą przez jej pory.

Drogie Koleżanki, drodzy Koledzy, to tylko kwestia niedługiego czasu, kiedy wszyscy ludzie w Polsce dowiedzą się jak się ich truje wodą pitną. To również kwestia czasu kiedy się dowiedzą, że nie ma innego sposobu na oczyszczanie takiej wody niż odwrócona osmoza. I przyjdzie czas, gdy w każdym polskim domu będzie zainstalowany aparat osmotyczny, podobnie jak w każdym domu jest pralka, telewizor czy lodówka. To tylko kwestia czasu.

Sprzedawcy urządzeń osmotycznych - najlepszymi lekarzami w polsce

Dużo do myślenia dała mi rozmowa z pewnym lekarzem, który przed swoim nazwiskiem dopisywał sobie tytuł profesora (nazwisko profesora jest znane redakcji). Okazało się, że również ten lekarz nie zgadza się z tezą wielu znawców skażenia wody pitnej, którzy tłumaczą rekordową ilość chorób raka oraz wysoką umieralność Polaków jej wyjątkowo złą jakością.

Przypominamy, że częstość zgonów z powodu raka jest w Polsce dwukrotnie większa niż średnio na świecie. Mamy więc epidemię raka, a opinia publiczna nie jest informowana o rozmiarach ponoszonych ofiar. Liczba zmarłych z powodu raka jest wielokrotnie wyższa nie tylko od liczby zabitych w wypadkach drogowych, ale nawet od liczby rannych w tych wypadkach (stanowisko Komisji Ochrony Środowiska Senatu RP w sprawie jakości wody do picia).

Zatem nasz profesor medycyny nie zgadzał się z powyższym stanowiskiem szacownego organu jakim jest nasz Senat. Nasz profesor twierdzi, że choroby raka mamy zakodowane genetycznie i nasze geny dyktują czy dopadnie nas ta choroba czy też nie. Ale, gdy zapytałem go dlaczego my - Polacy mamy zakodowane w genach tak dużo chorób raka, a nie mają ich w genach Szwedzi, Niemcy, Austriacy czy Francuzi, to zamilkł. Na takie pytanie nie znalazł mądrej i logicznej odpowiedzi.

Zacytowałem panu profesorowi dane statystyczne z których wynika, że mężczyźni w Polsce umierają 9 lat, a kobiety 6 lat wcześniej niż mężczyźni i kobiety na Zachodzie Europy. Czyli życie Polaków jest średnio o 10% krótsze niż ludzi w krajach zachodnich - w krajach o zdecydowanie lepszej ochronie środowiska naturalnego, czyściejszych wodach powierzchniowych i zdrowszej wodzie pitnej w kranach oraz studniach.

Również w tym miejscu nasz profesor nie bardzo chciał pogodzić się z faktem, że to zła woda pitna w Polsce winna jest za taką umieralność. Pan profesor twierdził bowiem, że na zły wynik tej statystyki wpływa w Polsce wyjątkowo duża umieralność noworodków. Gdy jednak zapytałem dlaczego polskie noworodki umierają częściej niż noworodki na Zachodzie, to również w tym miejscu pan profesor nie znalazł odpowiedzi.

Niestety, jeszcze wielu lekarzy w Polsce myśli podobnie. Nie wiedzą, że woda płynąca z dzisiejszych kranów jest źródłem najczęstszych współczesnych chorób. Dzisiaj typowy lekarz w ogóle nie szuka źródła choroby, bo tutaj trzeba się bardziej wysilić. Za to ławiej jest jemu leczyć skutki występowania chorób.

Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) już ponad 15 lat temu ogłosiła słynne hasło, które powtarzane jest z każdym rokiem coraz częściej: "80% współczesnych chorób ma bezpośredni związek z jakością wody pitnej". I skoro tak jest, to wszyscy sprzedawcy urządzeń osmotycznych do oczyszczania wody pitnej są dzisiaj najlepszymi lekarzami. Bowiem oni, dając ludziom czystą, zdrową i bezpieczną wodę do picia, zapobiegają chorobom, a tytułowani lekarze zaleczają tylko ich skutki.

Urządzenia domowe do oczyszczania wody pitnej

I. Filtry mechaniczne (sedymentacyjne) zasada działania:

Działają na zasadzie "odcedzanie" dużych, nieropuszczonych w wodzie części stałych jak piaski, iły. glinki, humusy, rdza żelaza itd. Są produkowane z różnych materiałów, ale najczęściej spotykane to:

  • filtry siatkowe
  • filtry ceramiczne
  • filtry włókninowe
  • filtry sznurkowe

Ich porowatość jest dopasowana do jakości wód w naszych kranach i wynosi 30 do 100 m (dla porównania wielkość bakterii wynosi 0,02 do 1 m).

Zalety:

  • zatrzymują duże, nierozpuszczone w wodzie części mechaniczne
  • proste w obsłudze
  • tanie

Wady:

  • przepuszczają wszystkie rozpuszczone w wodzie związki chemiczne
  • przepuszczają bakterie i wirusy
  • szybko się zatykają, co zmusza do częstej wymiany wkładów
  • w nagromadzonym brudzie szybko rozmnażają się bakterie i wirusy, które przechodzą do wody pitnej
  • nigdy nie wiadomo kiedy są już "przesycone" i nadają się do wymiany.
  • niewymienione w porę wkłady "oddają" gwałtownie nagromadzone na ich powierzchni bakterie (tzw. "zerwanie" lub "krwawienie" filtra).

II. Filtry z węglem aktywnym zasada działania:

Węgiel aktywny posiada zdolność adsorbowania (przechwytywania) chloru z wody. Na tle innych filtrów wyróżnia go szczególnie zdolność usuwania z wody jej złego smaku i zapachu.

Zalety:

  • usuwają niedobry smak i zapach z wody
  • proste w obsłudze
  • tanie

Wady:

  • poza chlorem i niektórymi związkami aromatycznymi przepuszczają wszystkie inne substancje chemiczne jak azotany, ołów, kadm, chrom, arsen, aluminium itd.
  • są siedliskiem bakterii, które przechodzą do wody oczyszczonej
  • nigdy nie wiemy, kiedy są przesycone związkami chemicznymi oraz bakteriami i "oddają" je w nadmiarze (tzw. "krwawienie" filtra)

III. Filtry chemiczne (wymieniacze jonowe)zasada działania:

Usuwają wybrane, szkodliwe dla zdrowia jony chemiczne zamieniając je na inne, mniej groźne. Poza destylacją i osmozą odwróconą jedyna metoda na pozbycie się niektórych rozpuszczonych związków chemicznych z wody.

Zalety:

  • usuwają z wody nadmiar żelaza i manganu (odżelaziacze) lub wapnia i magnezu (zmiękczacze).

Wady:

  • na rynku znane są tylko ww. dejonizatory. Nie produkuje się filtrów jonowych do usuwania np. ołowiu, kadmu, chromu, rtęci, arsenu. Nie potrafią usunąć pestycydów, detergentów itp.
  • ich praca polega na wymianie jonowej, czyli zamianie jonów żelaza, manganu, wapnia lub magnezu na mniej groźne jony sodu.
  • skomplikowane w obsłudze
  • są duże i mogą być instalowane tylko w piwnicach domów jednorodzinnych
  • oczyszczają całą wodę zużywaną w domu, (również do WC).

IV. Destylacja zasada działania:

Para wodna pochodząca z wrzącej wody zostaje skroplona. W procesie parowania wody pozostają w niej prawie wszystkie nierozpuszczone i rozpuszczone substancje. Metoda kopiuje niejako proces krążenia wody w przyrodzie.

Zalety:

  • woda chemicznie niemal czysta, pozbawiona wszelkich rozpuszczonych i nierozpuszczonych substancji oraz bakterii i wirusów.

Wady:

  • woda niesmaczna, bo w procesie destylacji przechodzą łatwo parujące związki aromatyczne np. THM-trójhalometany, TCE -trójchloroetylen oraz usunięty zostaje całkowicie tlen nadający wodzie rześki smak.
  • bardzo drogie w eksploatacji (zużywają dużo energii elektrycznej)
  • wymaga zasilania elektrycznego

V. Osmoza odwrócona zasada działania:

W 1952 r. wytworzono w USA po raz pierwszy trwałe, poliamidowe membrany, które w swej budowie podobne są do błon komórkowych organizmów ludzkich i zwierzęcych. Przez membrany te "przeciskane" są cząsteczki wody oraz najmniejsze pierwiastki życia, gdyż ich pory mają wielkość ok. 0,0001m (5 000 razy mniejsze od średniej wielkości bakterii). Metoda, która wcześniej z powodu ogromnej ceny miała tylko zastosowanie w przemyśle atomowym, komputerowym, farmaceutycznym i medycynie (dializa nerek), dociera od wielu lat do naszych domów. W obecnej dobie oczyszczanie wody tą metodą jest największym odkryciem nauki i techniki.

Zalety:

  • usuwa z wody wszystkie szkodliwe substancje w niej zawarte
  • przepuszcza pierwiastki mineralne
  • usuwa z wody wszystkie bakterie i wirusy
  • brak udziału chemii w procesie oczyszczania
  • nie wymaga dodatkowej energii
  • jest w dziedzinie filtracji wody największym odkryciem naukowym i technicznym ostatnich lat

Wady:

  • zajmuje więcej miejsca niż montowane na kran filtry domowe
  • z uwagi na powolną produkcję wody (kropla po kropli) wymaga dodatkowego zbiornika

COPYRIGHT BY Hydropure Polska Sp. z o.o.

Copyright © HYDROPURE 2010. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Projekt i realizacja: OGICOM