WODA PITNA NIGDY NIE BYŁA ŹRÓDŁEM PIERWIASTKÓW POTRZEBNYCH DO ŻYCIA

Lodowiec

W poprzednim rozdziale opisaliśmy,w jaki sposób dochodzi do mineralizacji wody,która nieustannie krąży w przyrodzie -czysta paruje do atmosfery,powraca w postaci deszczu,śniegu lub gradu na powierzchnię ziemi i dopiero tutaj,w zetknięciu ze skałami skorupy ziemskiej,może ulec zmineralizowaniu. Może,bo nie musi -to z kolei zależy od tego,z jakimi skałami będzie się stykać. Inna jest mineralizacja wody z Jury Krakowsko-Częstochowskiej bogatej w skały wapienne -tam pije się twardą wodę,inna w Szczecińskiem,na Śląsku,czy na Mazurach. Czy konsumenci tych różnych wód odczuwają to w jakiś sposób albo cierpią z tego powodu? Nie brakuje miejsc,gdzie w wodzie brak jest jakichkolwiek minerałów,bo ma ona styczność tylko ze skałami nierozpuszczalnymi. Taką wodę,podobną do destylowanej, mają wszystkie stawy i jeziora w naszych Tatrach. I jakoś nikt nie zabrania jej pić. Nie zabrania,bo nie ma ku temu najmniejszych powodów.

Czy słyszałeś kiedykolwiek albo czytałeś,by ktoś zabraniał pić wodę deszczową? Takiego zakazu nie było nigdy w historii życia ludzi i zwierząt. Od zarania dziejów człowiek pił po prostu wodę i nigdy nie zastanawiał się nad tym,czy jest to woda deszczowa czy zmineralizowana,bogata w wapń czy magnez. Do ugaszenia pragnienia wystarczała mu sama woda,a potrzebne mu do życia minerały otrzymywał w pożywieniu.

Lod

Przyjrzyj się jeszcze raz tabeli w poprzednim rozdziale. Żeby pokryć dzienne zapotrzebowanie na wapń przez picie wody,należałoby wypijać jej dziennie około 10 litrów. A czy wapnia brakuje w pożywieniu? Nie brakuje i nigdy nie zabraknie,bo wapń jest pierwiastkiem wszędobylskim - jest nie tylko w mleku i wyrobach nabiałowych,lecz także w mące i chlebie,jajkach,warzywach i owocach itd. Spójrz jeszcze na sód i potas. Przecież ilości tych pierwiastków w wodach są tylko śladowe i wynoszą około 10 mg/l, a ich dzienne zapotrzebowanie wynosi około 3000 mg. Na ich brak w pożywieniu nigdy nie narzekamy, bo w nim są i to w nadmiarze. Warto tu dodać,że statystyczny Polak zjada dziennie 4 razy więcej sodu niż potrzeba,czyli jego dzienne spożycie wynosi ponad 10 000 mg.

Dzisiaj wiemy,że pierwiastków potrzebnych do życia jest 31 i jeśli niektóre z nich mogą znaleźć się w wodzie,to są to tylko wapń,magnez,sód i potas. A gdzie reszta? Gdzie pozostałe 27 pierwiastków, bez których życie człowieka jest niemożliwe? Po prostu w pożywieniu. Skoro lekarze przestrzegają nas dzisiaj,że spożywamy zbyt dużo soli,cukru (biała śmierć),tłuszczu i w ogóle jemy za dużo,czy zatem w tym nadmiarze jedzenia może zabraknąć nam minerałów?

Spójrzmy na dietę Eskimosów. Czy oni jedzą warzywa i owoce? Nie. Dla nich jedynym źródłem pierwiastków życia są ryby i foki. Wodę piją wyłącznie z topionego lodu,czyli taką jak destylowana. I wcale nie cierpią z tego powodu.

Świat medycyny oraz inni obserwatorzy życia na Ziemi z podziwem obserwują wiele plemion w Himalajach. I tak na przykład,Hunzowie,będący niemal zupełnie odcięci od świata,niemający samochodów, telewizorów i pralek,żyją średnio ponad 100 lat. I uwaga:również piją wodę lodowcową zupełnie pozba- wioną minerałów.

W latach 50 i 60 ubiegłego stulecia w wielu bogatych krajach ogromną popularność miały domowe aparaty do produkcji wody destylowanej przeznaczonej do picia. Urządzenia te posiadały odpowiednie atesty inspekcji sanitarnych oraz handlowych. Skoro można je było sprzedawać i przez około 15 lat sprzedano na całym świecie miliony tych urządzeń,to znaczy,że destylowana woda nikomu nie szkodzi. Nigdy w historii życia ludzi na Ziemi nie zanotowano ani jednego przypadku,aby komuś zaszkodziła czysta woda,nawet jeśli była destylowana.

Zapytasz, dlaczego te popularne kiedyś domowe destylatorki zniknęły na Zachodzie z półek sklepowych (do Polski ta moda nigdy nie dotarła,bo w tamtych czasach woda z kranu i studni była oficjalnie czysta). Ano dlatego,że zostały wyparte przez urządzenia osmotyczne. Osmoza odwrócona jest bowiem tańsza w eksploatacji,a jej dodatkową zaletą jest to,że nie usuwa z wody pierwiastków mineralnych, o które ciągle upominają się jej konsumenci.

Już w czasach popularności domowych destylatorek producenci wód mineralnych wymyślili jeszcze jeden argument,który miał zaszkodzić konkurencji. Otóż twierdzili,że woda destylowana wypłukuje z organizmu potrzebne mu minerały. W ten sposób straszyli konsumentów wody destylowanej,że utracą zdrowie,a nawet życie. Podobnych argumentów używają dzisiaj przeciwnicy wody osmotycznej. Tymczasem nikomu nie zaszkodziło picie wody destylowanej lub osmotycznej,podobnie jak nigdy wcześniej nikt nie ucierpiał z powodu picia wody deszczowej lub innej pozbawionej minerałów. Wręcz przeciwnie - wszyscy ci,którzy zaczęli pić czystą wodę destylowaną,nabyli większej kondycji zdrowotnej,bo "odcięli się" od chemii z wody kranowej. Organizm człowieka sam decyduje,co z pożywienia (również z wody) zatrzymać na swoje potrzeby,a co wydalić w postaci moczu,kału lub potu.

Jeśli ktokolwiek twierdzi,że woda osmotyczna wypłukuje z nas minerały,to tak samo należałoby obawiać się wody z kranu lub wody mineralnej. Bowiem woda tak długo rozpuszcza w sobie różne substancje (czyli "wypłukuje" je) aż się nasyci. A wodzie kranowej lub mineralnej daleko jest do nasycenia - najczęściej zawiera w 1 litrze od 100 do 500 mg substancji rozpuszczonych. Woda w Bałtyku zawiera w 1 litrze 35 000 mg substancji i nadal nie jest nasycona,czyli pijąc taką wodę również istniałaby obawa, że wypłucze nam z organizmu minerały.

Wody osmotycznej nie można porównywać z wodą destylowaną,bowiem membrana osmotyczna łatwo przepuszcza pierwiastki mineralne. Rzecz w tym,że producenci tych membran mogą zupełnie dowolnie regulować ich porowatość. Starają się,aby nowe membrany miały pory jak najmniejsze a dzięki temu służyły nam jak najdłużej. Jednocześnie dbają o to,by były one na tyle duże,aby przepuszczały pierwiastki życia.

Budowa filtru osmotycznego

Dzięki wyjątkowo małym porom, membrany osmotyczne odrzucają z wody bakterie, trujące pierwiastki i związki chemiczne jak pestycydy, azotany, detergenty, ołów, rtęć, aluminium itd., a jednocześnie przepuszczają pierwiastki mineralne.

Membrana

Jeśli klient chce mieć w wodzie osmotycznej jeszcze więcej minerałów,wówczas montujemy w urządzeniu mineralizator,który daje ich dodatkową porcję. Klient może mieć wówczas pewność,że pije wodę mineralną niskozmineralizowaną,ale lepszą niż ta ze sklepu,bo pozbawioną chemii.

Gwałtowny rozwój technologii oczyszczania wody za pomocą odwróconej osmozy rozpoczął się ponad pół wieku temu. Dopiero jednak w latach 60 ubiegłego wieku zaczęto produkować i sprzedawać domowe urządzenia osmotyczne do oczyszczania wody pitnej. Tak długo trzeba było czekać,aż ceny tych urządzeń staną się przystępne dla przeciętnego obywatela. Urządzenia osmotyczne są na Zachodzie bardzo popularne. W Polsce również zauważa się stale zwiększający się na nie popyt,szczególnie że ich ceny ciągle maleją. W sklepach w USA można kupić tylko wody pochodzące z osmozy. Na ulicach miast amerykańskich stoją automaty,w których każdy może nabyć wodę osmotyczną. Ale najtańszą wodę osmotyczną otrzymuje się z urządzeń,które konsumenci montują w kuchni swojego mieszkania. Mają w ten sposób najtańszą wodę mineralną,w dowolnych ilościach oraz bezpośrednio w domu,bez potrzeby jej dźwigania i dowożenia ze sklepu.

Aparaty osmotyczne

Typowe modele domowych urządzeń osmotycznych

W obecnych czasach tylko urządzenia osmotyczne potrafią skutecznie usunąć z wody toksyczne związki chemiczne. prof. dr hab. Zbigniew Jethon
Akademia Medyczna,Wrocław
Automat do sprzedaży czystej wody w USA

W USA czystą wodę osmotyczną można
kupić w takich automatach ulicznych.

Wszyscy producenci wód mineralnych w USA obliczyli,że zamiast szukać ich kolejnych źródeł i transportować je setki kilometrów do odbiorców w miastach i osiedlach,bardziej opłaca się czyścić osmotycznie wodę z kranu i ją mineralizować. Robią zatem dokładnie to samo co my w naszych urządzeniach domowych. Tak czynią już niektórzy producenci wód mineralnych na Zachodzie Europy,gdzie wody głębinowe i mineralne są również zatrute. Ale większość handlujących wodami mineralnymi w Europie Zachodniej oraz w Polsce jeszcze się broni i woli opowiadać konsumentom bajki na temat ich nieskazitelnej czystości. Ponieważ również w Polsce coraz więcej rodzin wybiera wodę z urządzenia osmotycznego zamiast mineralną ze sklepu,producenci tych wód robią wszystko,aby zaszkodzić swoim konkurentom. Tonący brzytwy się chwyta. Ale kłamstwo ma krótkie nogi i przyjdzie taki moment,kiedy w sklepach będzie oferowana tylko woda pochodząca z odwróconej osmozy,a w większości polskich domów będą zamontowane urządzenia osmotyczne. Tak jak jest już od wielu lat w bogatych krajach na świecie.

Woda w naszych potrawach Od zarania dziejów woda była cennym płynem, służącym do oczyszczania. Dzisiaj sama musi być oczyszczona, aby zapewnić nam przeżycie. Ivan Illich
światowej sławy ekolog.
JEŚLI KTOŚ NIE DOCENIA ZNACZENIA WODY, KTÓRĄ SPOŻYWA,TO TAK JAKBY ŚWIADOMIE RUJNOWAŁ SWOJE ZDROWIE I SKRACAŁ SWOJE ŻYCIE. doc. dr Michał Tombak WODY PITNEJ Z KRANU NIE WOLNO DZISIAJ OCENIAĆ NA PODSTAWIE JEJ WYGLĄDU I SMAKU,BO ZAWIERA ONA SETKI NIEWIDOCZNYCH I NIEWYCZUWALNYCH ZWIĄZKÓW CHEMICZNYCH. WODA MOŻE BYĆ SMACZNA I JEDNOCZEŚNIE TRUJĄCA. Radość czysta woda ZDROWIE TO NIE WSZYSTKO, ALE BEZ ZDROWIA WSZYSTKO JEST NICZYM Arthur Schopenhauer (1788-1860) SKUTKI SPOŻYWANIA Z WODĄ PITNĄ NIEBEZPIECZNYCH ZWIĄZKÓW CHEMICZNYCH POJAWIAJĄ SIĘ DOPIERO PO WIELU LATACH, NIERZADKO W PRZYSZŁYCH POKOLENIACH. DLATEGO NIKT NIE KOJARZY TYCH CHORÓB Z JAKOŚCIĄ WODY PITNEJ. NAJLEPSZĄ METODĄ NA PRZEDŁUŻANIE ŻYCIA JEST NIE SKRACAĆ GO. Ernst von Feuchtersleben,
pisarz austriacki (1806 -1849).
Copyright © HYDROPURE 2010. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Projekt i realizacja: OGICOM